Wpisy z tagiem: alipinistyka
poniedziałek, 21 marca 2011
i stalo sie....
jak w tytule stalo sie... po ostatniej wizycie mowilam do malza ze teraz czekamy czy nic nie przywleklismy do domu... od 2 dni mlody ma katar i suchy kaszel... wiec matka wyciagnela ciezka zbroje i inhalator w ruch wraz z sola fizjologiczna... krople do nosa woda morska i frida oraz spray do gardla.. dzis kaszel przemienil sie w mokry wiec rano zawroclam malza z pracy i dawaj do lekarza...bo mokry nie daj boze na oskrzela czy pluca przeskoczy to juz lipa bedzie... malz pojechal a ja dwojke zapakowala na spacer... w koncu bo dwa dni byla paskudna pogoda wiec siedzielismy w domu...a ze dzis slonko to i my dupska ruszylismy...:) malz zadz do mnie z info o lekarzu... i co ... tylko wit c dodala nam doktor do zestawu ktory serwowalam mlodemu... ehh... ale najwazniejsze ze nic wiecej... teraz musze ustrzec reszte tlyko niby jak?? kiedy wymiana smokow zachodzi w extra szybkim tempie w nocy i jak leza w lozkach... dobrze ze kubki maja swoje ale i tak jedza z jednej lyzki...:) ot a co... wiec pierwszy katar za nami i kaszel od 1,5 roku... mlodzi efektywniej zaczynaja stosowac i pokazywac swoje umiejetnosci... ostatnio mlody wlazl na kanape w salonie a pozniej na stolik kawowy.... :) i teraz musze ich pilnowac jszcze bardiej... dobrze ze tlyko jedno ma takie zapedy a reszta spokojna...
teraz musze isc garnitur malzowi szykowac bo idzie na lunch biznesowy i jakies spotkanie z zarzadem.... kurna z 14 osob zostal wyrozniony wraz z kierowniczka jego zespolu... no no...:) tylko ze ja nie nawidze prasowac koszul i wogole ubran.... mlodym przez pierwzy tydz tylko prasowalam a pozniej zaprzestalam i czuje wstret do tej czynnosci.. i jakos mi nie jest przykro z tego powodu...:) mlodzi spia po spacerze a ja mam chwile na kubek herbatki i opisanie zdarzen... to tyle ide odpoczac poki ta dwojka spi a trzeciego nie ma...
|
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Tagi
|