Blog > Komentarze do wpisu
jest dobrze a nawet lepiej...

nie wiem dlaczego ale juz drugi wpis mi zjada i nie pojawia sie....

chorobsko w sensie u mlodych katar poszedl szybko w niepamiec gorzej z matka bo do dzis sie meczy... glowny winowajca ZATOKI i ich okropny bol...teraz juz zostal katar i lekka chrypa a mlode pelne energi nie daja polezec matce..

na groby w niedziele pojechalismy zapalilismy znicze pomodlilismy sie a mlode co robily biegaly.. nie dalo sie postac chwile bo dla nich to byla zabawa pomimo tlumaczen z naszej strony... ale szybko sie uwinelismy i siup do domu omijajac dom tesciow..:)

tescie of kors nie wiedza ze bylismy ale matka dzwonila wczesniej i pytala o nas bo jak powiedziala ze ta cala sytuacja jest juz chora...i ze tesknia za nami hahah... dobre.. ale przeprosic nie zmaierzaja bo mysla ze ja mlodsza to powinnam ustapic.. a gucio prawda.. jestem wyjatkowo osoba wyrafinowana i pamietliwa..

niestety przez ten katar i moja chorobe nocnikowanie poszlo sie jeeeb...:) i mlode szybko utracily juz piekne nawyki wolania na nocnik.. ale teraz ostro biore sie pracy na nowo bo widze iwiem ze sa juz gotowi...

choroba moja przyniosla tez okropne skutki bo tv gralo im przez chwile by matka miala chwile spokoju ale nie koniecznie ciszy..:D na nowo musze wyruszyc w teren z plastyno kulinarnymi robotkami..

niestety w chwili obecnej nie mam sily i zbytnio czasu by pisac co u nas sie na biezaco dzieje bo moj malzon osobisty zapisal mnie na egzamin na prawko i za miesiac musze byc obrobiona z testami na nowo i z jazda...powiedzial ze mam skonczyc to co zaczelam przed ciaza...:)  wiec moje wolne chwile aktualnie spedzam na robieniu testow a w przerwach czytaniu waszych blogow...:) mysle ze do stycznia sie uwine jakos o ile nie dam plamy.. ale tym razem jestem jakos pozytywniej nastawiona do tego niz wczesniej... bo moze dlatego ze jazdy mam z instruktorem mojego malza i ze zdaje w innym miescie.. czas pokaze...

moj malzon wygral iPoda.. za 4 dni powinien juz byc i jest dla mnie... moge go sprzedac moge uzywac a za miesiac dostane swoja nokie ktora wychaczylam...:) i jeszcze prezent na gwiazdke... co do mlodych na gwiazdke nie mam kompletnie pomyslu... ubrania ostatnio im pokupowalismy tak ze szafa peka wszystko piekne dostali na urodziny ciuszki moja siorka chce im dac bony upominkowe do smyka wiec napewno jakies ciuszki im kupie znowu zabawki dostali od nas takze moze cos doradzicie dla 2 latka?? wersja meska i zenska of kors..:) odrazu podpowiem ze ciastolina i klocki odpadaja bo to dostana na bank z pracy od nas jak co roku...:)

czekam na inspiracje.. a teraz zmykam testy robic w ciszy i spokoju bo w dzien to robie a mlode sie po mnie wspinaja... oni wogole sa fenomenalni a jeden wyglada jak dziecko wojny bo na buzi mega siniak nie wiem skad glowa zdarta od zderzenia z taczka czolo podrapane a on ze chichotem robi fikolki bo sie nauczyl i koniecznie to prezentowac chce ale na krawedzi kanapy niestety... a mloda pwadla w fajny etap bo lala i tylko lala sie liczy ma caly zestaw wozek nosidlo nocnik kremy mydla lyzki butelki pampersyi takie tam... tylko brakuje jej lozeczka ale tatus jej obiecal ze sam zrobi tak jak ostatnio zrobil przesliczny karmnik dla naszych sikorek...:)

niedziela, 06 listopada 2011, trojpak
Komentarze
2011/11/08 17:47:17
Moja Zuzia boi sie panicznie nocnika jak ja posadze to zaraz ucieka a jak chcialam ja posadzic w trakcie robienia kupki to ryk niesamowity... Ja tez robilam prawko w ciazy i podobnie jak ty nie dokonczylam;p planuje sie teraz za to wziac bo przy dwojce sie przyda i to bardzo, mecza mnie juz jazdy pociagami. Co do tesciow masz racje poczekaj az sie pierwsi odezwa, moi nie odzywaja sie do mnie os stycznia nawet sie wnuczkami nie zainteresuja...
-
2011/11/08 20:44:23
oj prezent na dwa latka może jkaś interaktywna maskotka typu pieska którego tzreba karmic albo coś w tym stylu albo kuchnie dla Dziewczynki a dla chłopaków jakieś narzeędzia typu boba budowniczego.
-
2011/11/09 15:52:10
O tak, prawo jazdy i ja mam rozgrzebane, ale jakoś się zabrać za dokończenie nie mogę. A przydałoby mi się oj przydało! trzymam kciuki i cieszę się, że jest dobrze! ;0)) Chciałoby się powiedziec chwilo trwaj! :0)))))
-
2011/11/10 14:35:59
Oj z tymi chorobami to masakra, mała nasza choruje co 3 tygdonie i daje niezle popalic. Nie wiem co tam z tymi teściami zaszło, ale mam nadzieję,że się wszystko ułoży:)
Lilypie Third Birthday tickers